• 27Feb

    27-02-2009

    Ponieważ moja pierwsza pestka nie robi jakiś zabójczych postępów, a niedawno zjadłam kolejne awokado, więc postanowiłam spróbować wyhodować drzewko na inny sposób.

    Po pierwsze moja pestka leży już około 2 tygodni, więc troszkę przyschła. Może dzięki temu uniknę pleśni. Po drugie mam zamiar wypróbować sposób z wykałaczkami, o którym wyczytałam na necie. Biorę trzy wykałaczki i wbijam je poziomo w pestkę na dole, czyli w szerszą część, tak, aby pestka mogła się oprzeć o szklankę z wodą. Zanurzony ma być tylko koniec pestki. Podobno ten sposób pobudza ją do szybszego kiełkowania. Zobaczymy.

    30-03-2009

    Dzisiaj zauważyłam, że moja pestka zaczyna pękać na boku. Cieszę się, bo pestka w ziemi nadal pozostaje bez zmian, a tutaj widać jakieś efekty. To daje mi nadzieje, na wyhodowanie drzewka :)

    12-05-2009

    Ponieważ pęknięcie na pestce jest już bardzo duże i korzonek na około 5 cm więc czas na zamieszczenie zdjątka.

    Jeżeli zajrzy się w głąb pestki to widać już zielone zalążki listków. Już nie mogę się doczekać, kiedy będą większe. Myślę, że niedługo zasadzę pestkę do ziemi :)

    16-06-2009

    Tak jak napisałam poprzednio, kilka dni później przesadziłam pestkę do ziemi (zmieszałam w proporcjach 1:3 piasek z ziemią) i po miesiącu mam w doniczce oto takie efekty. Aż uśmiech sam się pojawia na twarzy :)

    03-07-2009

    Nawet się nie obejrzałam, a tu minęły kolejne dwa tygodnie. A roślinka wykorzystała je bardzo dobrze i urosła bardzo ładnie. Ponieważ ma dwa pędy, więc rośnie trochę wolniej i ma mniejsze listki. Ale to dobrze bo w roślinie wyhodowanej wcześniej liście są ciut za bardzo wybujałe. A oto zdjątka.

    26-10-2009

    Od ostatniej informacji roślinka sporo podrosła. Ma dwie główne łodygi, od których odchodzą kolejne małe. Zyskała też sporo nowych listków i nadal pojawiają się nowe. Myślę że na wiosnę trzeba będzie przesadzić ją do większej doniczki.

    ZDJĘCIE WKRÓTCE…